Dzisiaj jest: 22.4.2026, imieniny: Łukasza, Kai, Nastazji

Świetny finisz na otwarcie play-offów

Dodano: 4 dni temu Autor:
Redakcja poleca!

Koszykarze PGE Spójni Stargard rozpoczęli ćwierćfinałową rywalizację z Decką Pelplin od zwycięstwa 96:80.

Świetny finisz na otwarcie play-offów
Koszykarze PGE Spójni Stargard rozpoczęli ćwierćfinałową rywalizację z Decką Pelplin od zwycięstwa 96:80. Drugi pojedynek pomiędzy tymi zespołami odbędzie się w niedzielę w Stargardzie ponownie o godz. 20:00.

Po ośmiu punktach z rzędu PGE Spójnia prowadziła 8:2. Rywale szybko się otrząsnęli i wyszli nawet na minimalne prowadzenie, ale pierwszą niezwykle ofensywną kwartę przegrali 25:30. W tej części PGE Spójnia nie miała nawet czego zbierać pod atakowanym koszem, bo trafiła 12/17 prób z gry (8/9 za dwa i 4/8 za trzy punkty). Decka trafiła 10/17 prób z gry (8/11 za dwa), ale miała jeden poważny problem w postaci rzutów wolnych. Ze skutecznością 3/10 trudno nawiązać walkę z tak mocnym przeciwnikiem, jakim była PGE Spójnia, a ekipie z Pelplina i tak bardzo długo się to udawało.

W drugiej kwarcie sytuacja się zmieniła. Goście odrobili straty i wypracowali pięć punktów przewagi. Po 20 minutach był jednak remis 46:46. Decka mogła minimalnie prowadzić, ale tylko jeden z dwóch rzutów wolnych wykorzystał Przemysław Kuźkow. To koszykarz, który zdobył 16 punktów, ale trafił tylko 3/11 prób z gry (0/6 za trzy) i wykorzystał zaledwie 10/19 rzutów wolnych. To o tyle zaskakująca niemoc, że w całym sezonie trafia 76% rzutów wolnych.

Trener Marek Popiołek po drugiej kwarcie też miał nad czym myśleć. Biało-Bordowi trafili w tej części tylko 3/14 rzutów z gry pudłując komplet siedmiu "trójek". Od Decki odróżniało ich to, że wykorzystali 10/10 rzutów wolnych. To element, który zrobił też różnicę w całym spotkaniu. Z gry PGE Spójnia trafiła tylko o dwa rzuty więcej od przeciwnika, ale przewagę uzyskała dzięki rzutom wolnym. Tym razem nie chodziło jednak o ich nierównomierny rozkład, a o skuteczność. Rywale trafili 15/30, a stargardzianie 24/29 prób.

W pierwszej połowie 15 z 17 swoich punktów zdobył Jalen Ray. Amerykanin w całym meczu trafił 4/10 prób z gry (1/7 za trzy) i wykorzystał 8/8 rzutów wolnych. Miał też sześć zbiórek i cztery asysty. Jak wiele ofensywnych możliwości ma PGE Spójnia pokazała trzecia kwarta. W tej części stargardzianie zdobyli 29 punktów i powiększyli przewagę nawet do 11 "oczek". Bohaterem trzeciej kwarty był Szymon Szmit. W pierwszej połowie nie oddał nawet rzutu, a w trzeciej kwarcie zdobył 13 punktów, trafiając 5/6 prób. To jedyna kwarta, w której wychowanek PGE Spójni rzucał, ale za to bardzo istotna, bo pozwoliła zbudować przewagę, której w ostatnich 10 minutach stargardzianie musieli bronić.

Goście po "trójkach" Filipa Siewruka (15 punktów, 6/7 z gry) zbliżyli się na cztery, a później jeszcze pięć punktów. Nawet trzy minuty przed końcem przy wyniku 85:78 mogli jeszcze wrócić do meczu. Rzuty wolne zmarnował jednak Kuźkow, który nie trafił również w kolejnej akcji. W odpowiedzi pomylił się Wojciech Czerlonko, ale piłkę zebrał Ilja Gromovs, gospodarze ponowili akcję i ostatecznie zdobyli punkty. Końcówka należała właśnie do doświadczonych koszykarzy PGE Spójni, a różnica urosła do 16 punktów.

Ilja Gromovs zaczął play-offy od double-double (19 punktów i 12 zbiórek). Środkowy miał kilka pudeł, ale trafił 7/11 prób z gry i wykorzystał 5/5 rzutów wolnych. Jarosław Mokros dołożył 13 punktów (4/6 z gry i 4/4 rzuty wolne), siedem zbiórek i cztery asysty, a Wojciech Czerlonko zdobył 17 punktów. Stargardzianie mocno ograniczyli poczynania MVP rundy zasadniczej. Jayden Coke-Domingue zdobył 14 punktów, trafiając 4/13 prób z gry i 4/7 rzutów wolnych. Miał też po pięć zbiórek, asyst i przewinień definitywnie opuszczając parkiet w połowie czwartej kwarty.

PGE Spójnia Stargard - Decka Pelplin 96:80 (30:25, 16:21, 29:21, 21:13)

PGE Spójnia: Ilja Gromovs 19, Wojciech Czerlonko 17, Jalen Ray 17, Jarosław Mokros 13, Szymon Szmit 13, Igor Wadowski 8, Jakub Karolak 7, Paweł Kopycki 2, Paweł Kikowski 0.

Decka: Przemysław Kuźkow 16, Filip Siewruk 15, Jayden Coke-Domingue 14, Filip Gurtatowski 13, Mariusz Konopatzki 6, Olivier Szczepański 6, Maciej Nagel 4, Mikołaj Ratajczak 4, Damian Durski 2, Oliver Rudziński 0.

Stan rywalizacji (do trzech zwycięstw): 1-0 dla PGE Spójni Stargard.

Foto: Tomasz Burakowski


 

Materiał sponsorowany

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
Czwartkowe Wieczory Muzyczne: Chopin. Fotorelacja