KGS Polski Cukier Kluczevia zrewanżował się Błękitnym za jesienną porażkę w derbach Stargardu. Goście zwyciężyli na stadionie przy Ceglanej 3:0. To oznacza, że dwie stargardzkie drużyny w bezpośrednich starciach zdobyły po trzy punkty i strzeliły po cztery gole, bo w sierpniu w Kluczewie było 4:1 dla Błękitnych.
Sobotni pojedynek odbył się na sztucznym boisku stadionu w Stargardzie. Główna płyta po mroźnej zimie jeszcze nie była gotowa. Obie drużyny dobrze znały to boisko, bo w styczniu i lutym rozgrywały tam mecze sparingowe. Pomimo ograniczonej puli biletów zarówno Błękitni, jak i KGS Polski Cukier Kluczevia mieli głośne wsparcie swoich fanów. Po końcowym gwizdku świętowali kibice przyjezdnych, którzy śpiewali "Stargard jest nasz".
W pierwszym kwadransie przeważali Błękitni. W 6. minucie uderzenie Kacpra Zaborskiego obronił Przemysław Matłoka. Pierwszą dobrą okazję dla KGS Polskiego Cukru Kluczevii miał w 14. Minucie Borys Jesionowski. Goście na prowadzenie wyszli w 22. minucie. Gola w ligowym debiucie zdobył Kacper Pietrzyk. To 21-letni napastnik, który rozegrał 14 spotkań na zapleczu Ekstraklasy. Strzelecką formą imponował już w zimowych sparingach, bo w czterech meczach zdobył siedem goli.
Po strzelonym golu groźniejsi byli piłkarze z Kluczewa. Na boisku nie brakowało walki, a na wiele pozwalał sędzia. Błękitni swoich szans powinni szukać po licznych stałych fragmentach jednak próby Wojciecha Fadeckiego były nieudane. Goście mogli świetnie rozpocząć drugą połowę, ale w poprzeczkę trafił Dmytro Jefimenko.
Tak, jak w Kluczewie również w Stargardzie drużyna, która wygrała, znacząco powiększyła swoją przewagę w ostatnim kwadransie. W 79. Minucie w zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się kapitan KGS Polskiego Cukru Kluczevii, Patryk Bil. Już w doliczonym czasie goście wykorzystali rzut rożny, a rezultat ustalił były piłkarz Błękitnych Michał Marczak.
Po sobotnich derbach doszło do istotnej zmiany w tabeli. KGS Polski Cukier Kluczevia ma 28 punktów, co dało awans na 10. miejsce. Błękitni spadli na 11. lokatę pozostając z 26 punktami. Drużyna prowadzona przez trenera Mateusza Silewicza rozegrała o jeden mecz mniej, bo jesienią nie odbył się pojedynek Błękitnych z Elaną Toruń. Zasadne pozostaje jednak pytanie, czy już na koniec obecnego sezonu to beniaminek z Kluczewa będzie wyżej notowaną stargardzką ekipą?
Błękitni Stargard - KGS Polski Cukier Kluczevia Stargard 0:3 (0:1)
0:1 - Kacper Pietrzyk 22'
0:2 - Patryk Bil 79'
0:3 - Michał Marczak 90+2'

Materiał sponsorowany





