Amerykański koszykarz zdobył aż 36 punktów, a PGE Spójnia Stargard odniosła piąte zwycięstwo w sezonie. Biało-Bordowi, którzy do Krosna pojechali już w piątek, pokonali miejscowe Miasto Szkła 77:72.
Ofensywnie to był najsłabszy mecz PGE Spójni w sezonie 2026/2027. Szczególnie źle wyglądała pierwsza kwarta. Stargardzianie trafili w niej tylko 4/20 prób z gry (1/10 za trzy)! Już w tej części dorobek drużyny ratował Simeon Cottle, który zdobył dziewięć punktów. W całym spotkaniu amerykański koszykarz rzucił 36 "oczek", a szczególnie aktywny był w drugiej połowie (24 punkty). Lider PGE Spójni trafił 11/20 prób z gry w tym aż 7/14 "trójek". Do tego był bezbłędny w rzutach wolnych (7/7), a to dla pozostałych graczy również okazało się być trudnym wyzwaniem.
W PGE Spójni nikt inny nie wykorzystał rzutu wolnego. Żadnej z pięciu prób nie trafił Jakub Karolak, a dwa pudła dołożył jeszcze Piotr Niedźwiedzki. Jeszcze gorzej (9/20) wypadli w tym elemencie Krośnianie, którzy szczególnie pudłowali w czwartej kwarcie, bardzo pomagając w ten sposób PGE Spójni.
Stargardzianie w dwóch wcześniejszych meczach odrabiali 19 oraz 15 punktów. W Krośnie na początku drugiej kwarty przegrywali "tylko" 13:24. Z taką różnicą uporali się szybko i po "trójce" Wojciecha Siembigi remisowali już 28:28, ale to był chwilowy zryw, bo później ponownie oddali inicjatywę. Gospodarze nie wypracowali jednak dużej przewagi i najwyżej prowadzili 47:38. Na swoje pierwsze prowadzenie przyjezdni czekali aż do końcówki trzeciej kwarty, gdy po serii dziewięciu punktów wygrywali 56:53. O sukces musieli walczyć jednak do ostatnich sekund, a dopiero "trójka" najlepszego strzelca zamknęła mecz i ustaliła rezultat na 77:72.
PGE Spójnia miała jednego zdecydowanego lidera, podczas gdy pozostali gracze łącznie ledwo uzbierali 41 "oczek". Tylko 3/14 prób z gry trafił Robert Glasper. Dziewięć zbiórek w tym siedem w ataku miał Piotr Niedźwiedzki. Dla Miasta Szkła była to już czwarta porażka w sezonie. Gospodarze mieli trzech liderów. Szymon Pawlak do 19 punktów (7/10 z gry) dołożył sześć zbiórek. Jaylen Murray miał 16 "oczek" i osiem asyst, a 13 ze swoich 16 punktów w pierwszej połowie zdobył środkowy Adam Kemp.
PGE Spójnia Stargard po niedzielnym zwycięstwie awansowała na drugie miejsce w tabeli PZKosz 1 Ligi. Niepokonana obok Biało-Bordowych pozostaje jeszcze tylko Zdrovo Polonia 1912 Leszno, a pierwszej porażki w Opolu doznał w sobotę ŁKS Coolpack Łódź. W następnym meczu Stargardzianie zagrają w Pelplinie z Decką (sobota 24 października, 18:00).
Miasto Szkła Krosno - PGE Spójnia Stargard 72:77 (22:13, 16:20, 18:23, 16:21)
Miasto Szkła: Szymon Pawlak 19, Adam Kemp 16, Jaylen Murray 16, Michał Jankowski 9, Bartosz Chodukiewicz 6, Michał Chrabota 3, Filip Struski 3, Damian Durski 0.
PGE Spójnia: Simeon Cottle 36, Wojciech Czerlonko 8, Jakub Karolak 7, Robert Glasper 6, Piotr Niedźwiedzki 6, Wojciech Siembiga 6, Aleksander Jęch 4, Silas Sunday 2, Szymon Szmit 2, Jarosław Mokros 0.

Materiał sponsorowany




