Sprawa organizacji nauki dla uczniów z niepełnosprawnościami w szkołach ponadpodstawowych na terenie powiatu stargardzkiego wywołała spore poruszenie wśród rodziców i lokalnych samorządowców. Chodziło o obawy dotyczące braku utworzenia oddziału specjalnego w Zespole Szkół nr 5 w Stargardzie na nadchodzący rok szkolny.
Do radnego Adama Kalinowskiego zgłosili się zaniepokojeni rodzice dzieci posiadających orzeczenia o potrzebie kształcenia specjalnego, w tym uczniów ze spektrum autyzmu oraz z niepełnosprawnościami sprzężonymi. Z przekazanych przez nich informacji wynikało, że mimo pomyślnego przejścia rekrutacji, na kilka tygodni przed 1 września pojawiły się obawy o brak otwarcia planowanej klasy specjalnej z powodu zbyt małej liczby zgłoszeń.
Dla wielu rodzin oznaczałoby to konieczność szukania alternatywnych placówek poza powiatem stargardzkim. Taka sytuacja wiąże się z poważnymi trudnościami organizacyjnymi, koniecznością uciążliwych dojazdów oraz negatywnym wpływem na proces edukacji i terapii młodych ludzi. Radny w swojej interpelacji pytał m.in. o powody decyzji, procedury prawne oraz o to, czy Zarząd Powiatu przeanalizuje sytuację ponownie, by umożliwić dzieciom naukę na miejscu.
Jak przebiegał proces rekrutacji i planowania
W odpowiedzi na interpelację udzielonej przez Starostę Stargardzkiego Iwonę Wiśniewską szczegółowo wyjaśniono mechanizm planowania liczby oddziałów. Początkowo, w lutym 2026 roku, Zarząd Powiatu ustalił wstępną liczbę klas pierwszych na podstawie ówczesnych danych od dyrektorów szkół. W tamtym momencie szkoła nie dysponowała jeszcze pełną dokumentacją kandydatów.
Następnie pod koniec lipca, w oparciu o informacje o niewystarczającej liczbie podań, oddział specjalny nie został uwzględniony w kolejnej uchwale. Wynikało to z faktu, że organ prowadzący nie posiada kompetencji prawnych do weryfikacji orzeczeń czy wniosków rekrutacyjnych- wyłączną rolę w ocenie dokumentów i kryteriów naboru odgrywa szkolna komisja rekrutacyjna powołana przez dyrektora szkoły.
Klasa powstanie, wniosek dyrektora uwzględniony
Kluczowy zwrot w sprawie nastąpił na początku sierpnia. - Dyrektor poinformował, że po weryfikacji wniosków rodziców uczniów z niepełnosprawnościami oraz aktualizacji orzeczeń o potrzebie kształcenia specjalnego, biorąc pod uwagę rodzaj niepełnosprawności i zalecenia w nich zawarte jak również ostatecznych deklaracji rodziców o chęci zapisania do takiego oddziału swoich dzieci, wnosi o utworzenie oddziału specjalnego w szkole- poinformowała Starosta Stargardzki Iwona Wiśniewska.
Decyzja władz powiatu była natychmiastowa. W dniu 10 sierpnia 2026 roku Zarząd Powiatu Stargardzkiego podjął uchwałę o utworzeniu oddziału specjalnego w Branżowej Szkole I Stopnia Nr 5 na kierunku pracownik pomocniczy gastronomii dla pięciu uczniów. Liczba ta jest w pełni zgodna z przepisami Rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w sprawie szczegółowej organizacji publicznych szkół i przedszkoli.
Stałe wsparcie dla uczniów z niepełnosprawnościami
- Powiat Stargardzki od wielu lat posiada kompleksową, stałą i stale rozwijaną ofertę edukacyjno-terapeutyczną, z której regularnie korzystają uczniowie z różnymi rodzajami niepełnosprawności- informuje Starosta. Zespół Szkół Specjalnych w Stargardzie zapewnia opiekę i wszechstronną edukację dzieciom i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną w różnym stopniu, od szkoły podstawowej po szkołę przysposabiającą do pracy. W Zespole Szkół nr 5 działają oddziały specjalne oraz szkoła przysposabiająca do pracy.
- Ponadto we wszystkich szkołach prowadzonych przez Powiat Stargardzki uczą się dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego w normie intelektualnej, w tym ze spektrum autyzmu, które objęte są wsparciem zgodnie z wytycznymi zapisanymi w orzeczeniach. Zapewniam, że oferta ta nie ma charakteru akcyjnego. Jest to stały, systemowy element polityki oświatowej Powiatu Stargardzkiego, dostosowywany corocznie do liczby składanych wniosków oraz indywidualnych potrzeb rozwojowych uczniów- dodaje Iwona Wiśniewska.
Tu jesteś:
- Wiadomości
- Edukacja
- Co z klasą specjalną w Zespole Szkół nr 5? Radny pyta, Starostwo odpowiada i uspokaja rodziców





