Wczoraj w HOLU Stargardzkiego Centrum Kultury, została otwarta wystawa fotograficzna Katarzyny Starkowskiej, „Bramy Czasu”. Jak powiedziała o swoich fotografiach autorka „dotąd leżały w szufladzie, były publikowane jedynie w internecie”.
To pierwsza indywidualna wystawa Katarzyny Starkowskiej. Autorka zajmuje się fotografią od czterech lat. W tym czasie jej prace mogliśmy podziwiać na pięciu grupowych wystawach. Drzwi, prezentowane na tej wystawie, zostały sfotografowane w czterech krajach: Chorwacji, Niemczech, Czarnogórze i Polsce. Jak pisze fotograficzka, w towarzyszącym wystawie katalogu, drzwi zostały uchwycone podczas bliższych i dalszych podróży autorki. Czasem „pozowały” mimochodem, a czasem zmusiły panią Katarzynę do zrobienia sobie przerwy i oczekiwania na odpowiednie warunki.
A jakie są te bramy?
romantyczne magiczne zapowiadające wakacyjną przygodę monumentalne urzędowe ciepłe zanurzone w miejskich kontrastach pachnące historią nostalgiczne eleganckie wabiące bohaterów, podróżników i marzycieli charrrakterne szlachetne pachnące historią zapraszające misterne najpierwsze nasze – stargardzkie zmęczone strzegące tajemnic baśniowe
A chociaż pod każdą pracą autorka zamieściła swoje odczucia, zamknięte w słowa, to każdy z nas może pójść na wystawę i otworzyć się na te wyjątkowe portale do wnętrza.
Joanna Tomczak, dyrektorka SCK, otwierając wystawę, przyznała, że wystawę obejrzała już kilka razy. Uważa ją za coś niezwykłego i nowego w stargardzkiej kulturze. Dla pani dyrektor drzwi na fotografiach Katarzyny Starkowskiej są symboliczne. Są przejściem pomiędzy poczuciem bezpieczeństwa a czymś nowym, odważnym. Autorce prac Joanna Tomczak życzyła, żeby tą wystawą otwierały się przed panią Katarzyną wszystkie drzwi.
A Redakcja portalu e-stargard przyłącza się do tych życzeń.
Wernisaż uświetniły uzdolnione, młode wokalistki Julia Kisiel i Natalia Szymkowiak, stypendystki Prezydenta Stargardu.
Tu jesteś:
- Wiadomości
- Kultura i rozrywka
- Bramy otworzyły szufladę





