Nasilające się zjawisko cyberprzemocy, zakłócanie lekcji i obawy o zdrowie psychiczne dzieci skłoniły radnego Rady Powiatu Mariusza Malca, do interwencji w sprawie zasad korzystania z urządzeń cyfrowych w szkołach podstawowych. Odpowiedzi z gmin pokazują, że dyrektorzy placówek coraz częściej decydują się na radykalne kroki.
Radny Rady Powiatu Mariusz Malec skierował niedawno do Starosty Stargardzkiego zapytanie dotyczące regulacji stosowanych w szkołach podstawowych powiatu. Motywacją do działania był niepokój o negatywne skutki niekontrolowanego korzystania ze smartfonów przez uczniów – od problemów z koncentracją, po naruszenia prywatności rówieśników. - Z dostępnych informacji wynika, że nasz region ma niski odsetek szkół podstawowych wprowadzających zakaz używania smartfonów. Celem mojego zapytania jest poznanie rzeczywistej sytuacji w powiecie, zainicjowanie merytorycznej dyskusji z władzami gmin, dyrekcjami szkół i rodzicami oraz wspólne wypracowanie praktycznych rozwiązań i rekomendacji, które poprawią warunki nauki i bezpieczeństwa uczniów- wyjaśnił radny.
„Telefon do plecaka” – surowe zasady niemal we wszystkich podstawówkach
Z odpowiedzi nadesłanych przez włodarzy gmin wynika, że szkoły nie czekają na odgórne wytyczne i same wprowadzają restrykcyjne zapisy w swoich statutach. W Zespole Szkół w Ińsku obowiązuje całkowity zakaz używania nie tylko telefonów, ale również tabletów, aparatów czy smartwatchy. Urządzenia muszą być wyłączone i schowane w plecaku. Wyjątki są nieliczne: choroba przewlekła wymagająca kontaktu z rodzicem, wycieczki szkolne lub polecenie nauczyciela podczas zajęć dydaktycznych. Jeśli uczeń musi pilnie zadzwonić, może skorzystać z telefonu stacjonarnego w sekretariacie.
Podobną drogę obrał Zespół Placówek Oświatowych w Chociwlu. Tamtejszy statut jasno określa: zakaz korzystania z telefonów obowiązuje na całym terenie szkoły. Za złamanie zasad nauczyciel ma prawo zatrzymać urządzenie, które trafia do depozytu w sekretariacie. Co ważne, odebrać może je wyłącznie rodzic.
Cyberprzemoc i nagrywanie bez zgody
Argumenty radnego o negatywnym wpływie technologii znajdują potwierdzenie w statystykach przedstawionych przez gminę Chociwel. Jak informuje Sylwia Kalmus-Samsel, Zastępca Burmistrza Chociwla, tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy odnotowano 6 przypadków zatrzymania telefonu za pisanie wiadomości podczas przerw, 3 przypadki zakłócania toku lekcji, 2 incydenty związane z nagrywaniem innych osób bez ich zgody. Poważnie sprawa wygląda także w gminie Dolice. - W przeciągu 12 miesięcy na terenie SP w Dolicach dochodziło do samowolnego używania telefonów komórkowych przez uczniów szkoły. Z analizy uwag zawartych w dziennikach elektronicznych od września 2025 roku do takich zdarzeń doszło 78 razy i 1 raz uczeń robił zdjęcia- informuje Edyta Miskis, Zastępca Wójta Gminy Dolice. - Doszło jednak do 2 incydentów związanych z naruszeniem dóbr osobistych uczennic szkoły. Sprawcami czynu były osoby spoza środowiska szkolnego. Po uzyskaniu informacji o naruszeniu dóbr osobistych małoletnich uczennic, po przeprowadzeniu działań wyjaśniających i rozmów z uczennicami i ich rodzicami, pracownicy SP w Dolicach złożyli zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa do Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. Obie sprawy zostały umorzone.
Ewa Sowa, Zastępca Prezydenta Stargardu wskazała, jakie są najczęściej odnotowane incydenty związane z nieprawidłowym używaniem telefonów komórkowych. Są nimi granie w gry, słuchanie muzyki, przeglądanie aplikacji społecznościowych podczas przerw, nagrywanie i udostępnianie niestosownych wypowiedzi w kierunku rówieśników, nagrywanie się uczniów w czasie trwania przerw i podczas lekcji oraz korzystanie z telefonów podczas sprawdzianów, kartkówek i pracy własnej.
Nie tylko zakazy, ale i edukacja
Władze oświatowe podkreślają, że same restrykcje to za mało. W placówkach planowane są warsztaty z zakresu cyberprzemocy oraz szkolenia dla Rad Pedagogicznych. W szkołach wyznaczani są koordynatorzy promocji bezpieczeństwa w sieci, a uczniowie w trudnych sytuacjach mogą liczyć na wsparcie psychologów i pedagogów. - Dyrektor Szkoły w Starej Dąbrowie organizuje i organizował lekcje cyberbezpieczeństwa oraz lekcje bezpiecznego Internetu, które mają na celu podniesienie świadomości dzieci i młodzieży na temat zagrożeń w sieci, takich jak cyberprzemoc, hejt czy kradzież danych- informuje Aldona Łodyga, Zastępca Burmistrza Starej Dąbrowy. Julita Pilecka, Wójt Gminy Kobylanka wyjaśnia, że szkoły prowadzą liczne działania profilaktyczne w zakresie uświadamiania uczniom szkodliwości nadmiernego korzystania z telefonów komórkowych oraz organizują zajęcia dotyczące bezpieczeństwa w sieci. Podejmowane działania, a także rosnąca świadomość uczniów i rodziców przynoszą pozytywne efekty- dodaje Julita Pilecka.
Tu jesteś:
- Wiadomości
- Edukacja
- Telefon tylko w plecaku. Jak szkoły w powiecie stargardzkim walczą z nadużywaniem smartfonów?





