Dzisiaj jest: 9.1.2026, imieniny: Adriana, Alicji, Teresy

„Czarny Ogród Wenus” – wyjątkowy wernisaż Anny Wardal w Książnicy Stargardzkiej

Dodano: 2 miesiące temu Autor:
Redakcja poleca!

6 listopada, w Książnicy Stargardzkiej miał miejsce wernisaż wystawy autorstwa Anny Wardal - „Czarny Ogród Wenus”.

„Czarny Ogród Wenus” – wyjątkowy wernisaż Anny Wardal w Książnicy Stargardzkiej

6 listopada, w Książnicy Stargardzkiej miał miejsce wernisaż wystawy autorstwa Anny Wardal - „Czarny Ogród Wenus”. To już jej 3 indywidualna wystawa stargardzkiej autorki, w której połączyła piękno, czyli kobiety i kwiaty.

Ania Wardal, absolwentka technikum rolniczego, na co dzień pracuje w firmie medycznej, a wolny czas poświęca swoim pasjom – fotografii, malarstwu, śpiewaniu i pisaniu wierszy. Jak sama podkreśla, fotografia ma dla niej wymiar terapeutyczny – pozwala uporządkować myśli i na moment zatrzymać pędzący świat. Jej trzecia indywidualna wystawa, zatytułowana „Czarny ogród Wenus”, to opowieść o kobietach – intrygujących, wszechstronnych i wielowymiarowych.

Autorka przygodę z fotografią zaczynała w wieku 17 lat, jeszcze za czasów fotografii analogowej i dopiero po kilku latach przeszła na współczesną technikę, czyli fotografię cyfrową. W rodzinie miała wujka, który trochę fotografował i to przez obserwację efektów jego pracy narodziła się u niej pasja do zdjęć.
Jej fotografia ewoluowała przez te wszystkie lata.  Początkowo to była przyroda – motylki, kwiatki itd., później pojawiał się krajobraz, architektura, a dopiero na końcu pojawili się na niej ludzie. I to fotografowanie ludzi okazało się zarówno wyzwaniem jak i kwintesencją jej twórczości. Sama nauka pracy z ludźmi to było jedno z wyzwań, nad którym autorka musiała trochę popracować, ale efekty były tego warte. Jej ulubionymi obiektami do fotografowania są obecnie kobiety, co doskonale zaprezentowała w swojej najnowszej wystawie. Wystawie pełnej kontrastów i emocji.

Podobno mężczyźni są z marsa, a kobiety z Wenus, ja jedno wiem, jedną kobietę z Wenus dzisiaj mamy i jest to nasza bohaterka – Ania Wardal. Czarny Ogród Wenus, dopóki nie zobaczyłam prac, zastanawiałam się co się za tym hasłem kryje (…) Bardzo się cieszę, że po raz kolejny w naszej przestrzeni wystawienniczej w Książnicy, prezentujemy prace osoby ze Stargardu. Właśnie taką misję chcemy realizować, żeby ta przestrzeń była dla twórców z naszego miasta - Jolanta Aniszewska Dyrektor Książnicy Stargardzkiej.

 


 

Książnica Stargardzka jest idealnym miejscem w naszym mieście, w którym lokalni artyści mogą zaprezentować swoją twórczość. Tym razem zagościła tam Anna Wardal, a tłum ludzi podczas czwartkowego wernisażu potwierdził zainteresowanie wystawą.

Czarny Ogród Wenus, skąd się to wzięło? Swoją ścieżkę życia zaczynamy w mroku i kończymy w mroku, stąd wziął się czarny. Wenus, ponieważ mówi się, że kobiety są z Wenus i mi się to zawsze dobrze kojarzyło. A połączyłam to z kwiatami, które fotografowałam na początku swojej przygody. Kwiaty tak jak emocje towarzyszą nam całe życie. Kobiety też są trochę jak te kwiaty, potrzebują opieki, ciepłych słów, zainteresowania, to wtedy kwitną, ukazując swoje piękno. Dla mnie te 2 światy się przenikają i tworzą spójną całość, co chciałam Wam pokazać - Anna Wardal, autorka wystawy.

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
Stargard zimową porą.