Dzisiaj jest: 16.6.2024, imieniny: Aliny, Anety, Benona

Dominik Grudziński: Chcę być znaczącym zawodnikiem w tej drużynie

Dodano: rok temu Autor:
Redakcja poleca!

Za PGE Spójnią Stargard udany test przed startującym wkrótce sezonem Orlen Basket Ligi oraz rywalizacją w europejskich pucharach, która ruszy w połowie października.

Dominik Grudziński: Chcę być znaczącym zawodnikiem w tej drużynie

Za PGE Spójnią Stargard udany test przed startującym wkrótce sezonem Orlen Basket Ligi oraz rywalizacją w europejskich pucharach, która ruszy w połowie października.

Biało-Bordowi w czwartkowym meczu wygrali z Rostock Seawolves 92:89 i zajęli pierwsze miejsce w ALU-STAR Cup 2023, czyli międzynarodowym turnieju koszykówki, który odbył się w Stargardzie. Niemieckiej drużynie zrewanżowali się za porażkę 80:86 w sparingu, który 3 września odbył się w Rostocku.

- Sami będziemy grać w europejskich pucharach, więc trzeba mierzyć coraz wyżej. Drużyna z Bundes Ligi to jest naprawdę wysoki poziom, ale my prezentujemy jak widać jeszcze lepszy. Nauczyliśmy się na swoich błędach. W Rostocku przegraliśmy sześcioma punktami. Potrafiliśmy wygrać to spotkanie nawet bez Sebastiana Kowalczyka, który możliwe, że podkręcił drugą kostkę, ale mam nadzieję, że szybko wróci, bo jest nam bardzo potrzebny - przyznał w rozmowie z naszym portalem skrzydłowy PGE Spójni Stargard, Dominik Grudziński.

PGE Spójnia Stargard wygrała cztery sparingowe mecze z rzędu. Szczególnie w pojedynkach z Kingiem Szczecin i Rostock Seawolves Biało-Bordowi zachęcili niezdecydowanych fanów, że warto przychodzić na ich mecze. - Tak, jak mówiłem w pierwszym wywiadzie, mamy młody zespół. Biegamy, gramy mocno w obronie. Przemieszczamy się po parkiecie tak, jak trener chce i są wyniki. Jeżeli ktoś jest jeszcze niezdecydowany, żeby przyjść na nasze mecze tutaj w Stargardzie, to osobiście serdecznie zapraszam. Na pewno nie pożałujecie - powiedział koszykarz, który w czwartkowym spotkaniu pokazał się z dobrej strony.

Dominik Grudziński spędził na parkiecie 11,5 minuty i zdobył w tym czasie 10 punktów, trafiając 5/6 oddanych rzutów. Również inni rezerwowi mieli wkład w zwycięstwo. W czwartkowym meczu było to, czego brakowało w większości wcześniejszych gier kontrolnych. Drużyna jednak pokazuje, że z tygodnia na tydzień staje się lepsza.

- Każdy punktował. Kto wszedł, dawał coś od siebie. Jeżeli chodzi o moje wejście, to chciałbym mieć każde takie wejście w tym sezonie i żeby to nie było żadne zaskoczenie. Będę walczył o coś więcej niż kilka minut. Chcę być znaczącym zawodnikiem w tej drużynie - zapowiedział wychowanek PGE Spójni Stargard.

Przed Biało-Bordowymi jeszcze sobotni sparing z Arriva Twardymi Piernikami Toruń, a później już zacznie się gra o ligowe punkty. Na początek wyjazd do Słupska. Grupa Sierleccy Czarni to przeciwnik, z którym PGE Spójnia sparowała 1 września (porażka 67:74). To jednak również zespół, który ostatnio się wzmocnił, pozyskując Michała Michalaka. Łatwo, zatem na pewno w pierwszym ligowym meczu nie będzie.

- Trudny przeciwnik i Hala Gryfia, która zawsze wypełnia się do ostatniego krzesełka. Na pewno będzie ciężko to wygrać, ale tak, jak widać, jesteśmy w formie i na pewno nie będziemy tam jechać ze strachem - podsumował nasz rozmówca.

 


 

Materiał sponsorowany

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
II Stargardzki Korowód Dziejów. Fotorelacja