Dzisiaj jest: 9.12.2022, imieniny: Anety, Leokadii, Wiesława

Drużyny w przebudowie zmierzą się w Stargardzie

Dodano: 2 tygodnie temu Autor:
Redakcja poleca!

W sobotę PGE Spójnia Stargard podejmie Grupę Sierleccy Czarnych Słupsk.

Drużyny w przebudowie zmierzą się w Stargardzie

W sobotę PGE Spójnia Stargard podejmie Grupę Sierleccy Czarnych Słupsk.

Biało-Bordowi dopiero w 8. kolejce Energa Basket Ligi pokazali swoje możliwości. Do skutecznej defensywy dołożyli zespołową grę w ataku i pokonali Suzuki Arkę Gdynia 88:61. To wydarzyło się w miniony piątek, ale radość kibiców i rozważania, co PGE Spójnia może osiągnąć w obecnym składzie, nie trwały długo.

Już w poniedziałek pojawiły się pierwsze informacje, że z zespołu odejdzie Shawn Jones, czyli najlepszy punktujący, zbierający i blokujący drużyny. Szybko okazało się, że to prawda i center będzie kontynuował karierę w Izraelu. Na szczęście jednak w odróżnieniu od poprzednich lat nagła i zaskakująca przebudowa nie trwała długo, bo już w czwartek klub zaprezentował nowego gracza. Barret Benson prawdopodobnie zadebiutuje już w sobotnim meczu z Grupą Sierleccy Czarnymi Słupsk (początek o godz. 17:30).

PGE Spójnia nie zmieni swojego stylu gry bazującego na obronie oraz dostarczaniu w wielu ofensywnych akcjach piłek do podkoszowych. Zagadką przynajmniej na początek pozostaje, jak będzie układała się współpraca nowego centra z rozgrywającym Courtney'em Fortsonem.

Inny może być jednak układ sił w strefie podkoszowej, bo szczególnie w ostatnich meczach dobrze swoje minuty wykorzystywał Krzysztof Sulima. Przy tak mocnym centrze, jak Jones były to ograniczone minuty, ale teraz rywalizacja na tej pozycji może być jeszcze bardziej wyrównana.

PGE Spójnia z bilansem 4-4 zajmuje ósme miejsce w tabeli Energa Basket Ligi. Niżej, bo na 11. pozycji są goście, którzy odnieśli trzy zwycięstwa w tym dwa na wyjazdach. To było jednak dawno, bo po raz ostatni Grupa Sierleccy Czarni wygrali 15 października w Łańcucie. Do Stargardu przyjadą z serią czterech porażek.

Swój ostatni mecz ekipa prowadzona przez trenera Mantasa Cesnauskisa rozegrała 18 listopada w Szczecinie, gdzie przegrała z Kingiem 77:88. Tam nie zagrali już Diante Watkins i Zackery Bryant. Klub zrezygnował z dwóch najlepszych strzelców, ale ich liczby nie były imponujące (11,1 i 10,2 punktu). Szkoleniowiec Grupy Sierleccy Czarnych szuka nowych graczy, ale tam przebudowa jest wolniejsza.

Obecny sezon pokazuje, jak trudny i nieprzewidywalny jest transferowy rynek. Ten sam trener rok temu trafił ze wszystkimi zagranicznymi koszykarzami i żadne zmiany nie były potrzebne, a beniaminek w rundzie zasadniczej przegrał tylko siedem spotkań. W play-offach nie udało się obronić pierwszej lokaty, ale czwarte miejsce i tak było sukcesem.

Teraz drużyna ze Słupska nie może nawet być pewna, że awansuje do play-offów. Dla obu ekip sobotni mecz będzie bardzo istotny. Nawet po zmianie na pozycji centra PGE Spójnia u siebie powinna wykorzystać problemy rywala i umocnić się w czołowej ósemce.

PGE Spójnia Stargard - Grupa Sierleccy Czarni Słupsk / sobota 26.11.2022 godz. 17:30.

 


 

Materiał sponsorowany

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
Parada Mikołajów. Galeria