Dzisiaj jest: 27.10.2020, imieniny: Iwony, Noemi, Szymona

Błękitni - Stal: Mistrzowie końcówek w Stargardzie

Dodano: miesiąc temu Autor:
Redakcja poleca!

Piłkarze Błękitnych Stargard zmierzą się w środę z ostatnim rywalem, który aktualnie tworzy czołową czwórkę.

Błękitni - Stal: Mistrzowie końcówek w Stargardzie
Terminarz na początku sezonu jest bardzo trudny. Wiedzieliśmy o tym już po jego ogłoszeniu, ale boisko oraz tabela tylko potwierdzają ten fakt. W sobotę Błękitni przegrali z liderem - Chojniczanką Chojnice 0:2. Wcześniej, jako jedyni zabrali punkty Wigrom Suwałki zwyciężając u siebie 1:0. Prowadzili też z trzecią w tabeli Bytovią, ale w końcówce kompletnie się pogubili.

Pomimo trzeciej porażki w sezonie Błękitni pokazali w Chojnicach, że podnieśli się po klęsce z Bytovią. Przede wszystkim gra wyglądała lepiej. Trzeba tylko czekać na lepsze efekty w postaci bramek i punktów. O to łatwiej nie będzie, bo w środę kolejny pojedynek z rywalem z czołówki. Początek o godz. 16:00.

- Z obrazu tabeli i ze zdobyczy punktowej widać, że Chojniczanka gra na pewno o górną część tabeli. My musimy jak najszybciej połapać punkty. Najbliższą okazję mamy w środę. Później jedziemy do Ostrudy - mówił po ostatnim meczu trener Tomasz Grzegorczyk.

Do Stargardu przyjedzie Stal Rzeszów, która zdobyła 10 punktów i jest na czwartym miejscu. Zespół z Podkarpacia ma imponujący wyjazdowy bilans. W dwóch meczach zdobył komplet punktów, strzelił cztery gole i nie stracił żadnego. Wygrał po 2:0 ze Zniczem Pruszków i Pogonią Siedlce. W piątek natomiast u siebie bezbramkowo zremisował z Olimpią Elbląg i to na własnym stadionie stracił już pięć oczek.

Stal Rzeszów to mistrzowie końcówek. Cztery z sześciu bramek strzeliła w ostatnich minutach spotkań, a dwie pozostałe w 60. oraz 59. minucie. W pierwszej części Stal nie strzeliła gola. Do niedawna Błękitni natomiast tracili wszystkie gole w drugich połowach, ale po wizycie w Chojnicach to się zmieniło.

O tym, że ze Stalą trzeba grać do końca Błękitni przekonali się w minionym sezonie. W Rzeszowie przegrali 1:3 tracąc gole w 73. oraz 90. minucie. Bardziej kosztowny mógł okazać się rewanż. W Stargardzie wszystko wskazywało na remis, ale w 89. minucie gola na wagę trzech punktów zdobył Wojciech Reiman.

Błękitni później musieli do ostatniego meczu walczyć o utrzymanie. Stal od tego momentu nie przegrała spotkania i była krok od awansu do Fortuna I ligi. W decydującym, barażowym pojedynku z Resovią było 0:0, a lokalny rywal okazał się lepszy po emocjonującej serii rzutów karnych (7:6). Na początku obecnego sezonu niewiele się zmieniło. Stal jest w czołówce i może ponownie powalczyć o awans. Błękitni zajmują 15. lokatę i czeka ich walka o utrzymanie.

Błękitni Stargard - Stal Rzeszów / środa 30.09.2020 godz. 16:00.

Sędzia: Szymon Lizak (Poznań).

 
Materiał sponsorowany
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
PGE Spójnia - Enea Astoria. Photos by Jan Rybaczuk