Dzisiaj jest: 30.9.2020, imieniny: Geraldy, Honoriusza, Wery

Błękitni - Legionovia: Pucharowa zagadka

Dodano: 2 miesiące temu Autor:
Redakcja poleca!

Dwa tygodnie po szczęśliwym zakończeniu sezonu Błękitni Stargard rozpoczną nową kampanię.

Błękitni - Legionovia: Pucharowa zagadka
W sobotę (godz. 13:00) odbędzie się mecz rundy wstępnej Totolotek Pucharu Polski. Błękitni Stargard do spotkania z Legionovią Legionowo przystąpią praktycznie z marszu. Przygotowania do nowych rozgrywek wznowili w środę. Na treningu pojawiło się 26 piłkarzy w tym sześciu nowych (testowanych).

Przez kilkanaście dni nie da się stracić wypracowanej formy. Trudniej będzie jednak złożyć wyjściowy skład. Przypomnijmy, że z drużyną pracują obecnie trenerzy Tomasz Grzegorczyk i Jarosław Piskorz. Grzegorczyk dołączył do sztabu szkoleniowego i będzie pierwszym asystentem trenera Adama Topolskiego. W praktyce jednak prowadzenie zespołu spocznie na stargardzkich szkoleniowcach, bo doświadczony trener musi obecnie zadbać o swoje zdrowie.

Z żelaznej jedenastki zabraknie na pewno Wojciecha Fadeckiego, Krystiana Sanockiego, Patryka Paczuka i Huberta Sadowskiego. Podstawowych piłkarzy, którzy odeszli trzeba zastąpić. Mogą to zrobić dotychczasowi zmiennicy lub piłkarze, którzy zostaną pozyskani.

Termin tego meczu nie jest korzystny dla obu drużyn, ale grać trzeba. Puchar to jednak nie sparing, dlatego nie można testować w nim piłkarzy, których trenerzy chcieliby sprowadzić. Będą mogli zagrać ci, którzy pozostali, a sprawdzić można będzie stargardzką młodzież, która na poziomie II ligi nie ma wielkiego doświadczenia.

W rundzie wstępnej odbędą się tylko trzy mecze. To jedyna taka sytuacja w całym Totolotek Pucharze Polski, gdy zespoły wyżej notowane podejmą ekipy, które spadły na niższy poziom. Wolny los i w praktyce awans do kolejnej rundy otrzymał 11. w tabeli Górnik Polkowice, bo 18. Gryf Wejherowo został wykluczony z rozgrywek. To efekt wydarzeń z poprzedniego sezonu i zamieszek w czasie meczu z Lechią Gdańsk.

Błękitni byli blisko uniknięcia tego etapu, bo z 47 punktami zajęli 12. pozycję. To automatycznie oznaczało, że podejmą 17. ekipę minionego sezonu II ligi, czyli Legionovię. Goście z Legionowa też są w przebudowie. Ciekawostką jest fakt, że oni w ten weekend mieli już zaczynać III ligę, ale ze względu na pucharowy pojedynek ich mecz o punkty został przełożony. Legionovia zdobyła w minionym sezonie 24 punkty, a rozgrywki zakończyła serią czterech porażek.

Totolotek Puchar Polski to dla Błękitnych szansa żeby zaistnieć. W sobotę może wydarzyć się jednak wszystko i faworyta trudno wskazać. O nieśmiałe prognozy będzie można pokusić się kilkanaście minut przed meczem, gdy poznamy składy.

Rok temu Błękitni uniknęli rundy wstępnej, bo z rozgrywek wycofał się Rozwój Katowice. Dokładnie dwa lata temu (również 8 sierpnia) skończyło się dużym rozczarowaniem, bo stargardzianie po kuriozalnej końcówce przegrali u siebie z MKS-em Kluczbork 1:2. Wtedy trener Adam Topolski był na początku budowy zespołu. Trochę eksperymentował i nie skończyło się to dobrze.

Teraz Błękitni mają serię, którą powinni przerwać. Przegrali, bowiem pięć ostatnich spotkań rozgrywanych w Stargardzie. Czy jednak będą mieli wystarczająco dużo argumentów żeby tego dokonać? Utrzymanie zapewnili sobie na wyjazdach. Przede wszystkim we Wronkach, ale również w Legionowie, gdzie wygrali 1:0 po trafieniu Huberta Krawczuna. Z Legionovią zdobyli komplet punktów, bo w Stargardzie w pierwszej rundzie było 2:1. To już jednak historia.

W Totolotek Pucharze Polski podobnie, jak w innych rozgrywkach w sezonie 2020/2021 trenerzy będą mogli dokonywać po pięć zmian w meczu. W składzie każdej z drużyn musi być minimum dwóch młodzieżowców. To akurat przepis znany z II ligi, a nowość dla rywali wyżej notowanych.

Błękitni Stargard - Legionovia Legionowo / sobota 08.08.2020 godz. 13:00.
 
Materiał sponsorowany
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
PGE Spójnia - King Wilki Morskie. Photos by Jan Rybaczuk.