Dzisiaj jest: 20.9.2017, imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty

Czerwcowa motoperełka – auto Komandora.

Dodano: 3 miesiące temu Czytane: 909 Autor:
Redakcja poleca!

Czerwcowa kartka z kalendarza Automobilklubu Stargardzkiego przedstawia na zdjęciu wyjątkowy pojazd.

Czerwcowa motoperełka – auto Komandora.
To Peugeot Torpedo typ 172 R. Auto należy do Pana Andrzeja Nocenia – Komandora Zlotów Miedwiańskich. Ostatni, jubileuszowy, bo X odbył się w dniach 26 – 28 maja, pisaliśmy o nim w artykule: Moto – Perełki w słonecznym blasku, a w Galerii zamieściliśmy sporo dodatkowych zdjęć z Pokazu Elegancji.
Jest to najstarszy (rocznik 1924) pojazd pokazany w kalendarzu na rok 2017. Produkcja tego modelu została zakończona w 1929 roku.
Auto znalazłem na portalu mobile de. Znajdowało się w Belgii i stamtąd zostało przywiezione na lawecie. Dlaczego to? Szukałem auta „dobrze przedwojennego” i ten czynnik był dla mnie najważniejszy – mówi Pan Andrzej.

Kilka danych technicznych:
 - Peugeot Torpedo 172 R,
- rodzaj nadwozia – torpedo - odkryte, 1 – drzwiowy,
- silnik z zapłonem iskrowym, 720 cm3, moc 8,0 kW (11 KM),
- długość pojazdu 3220 mm, rozstaw osi 2270 mm (do przewozu potrzebna specjalna  laweta, która już została zbudowana),
- liczba miejsc – 4,
- masa własna – 400 kg.
Ze względu na znaczny upływ czasu od wyprodukowania, pojazd ten jest unikatowy na polskim rynku.
Kilka zdań od Pana Andrzeja:
Ze względu na wiek i moc silnika auto jest typowo pokazowe, nie nadaje się do dłuższej jazdy, choć nie wykluczam, że pojawi się na kolejnej edycji Zlotu. Została dla niego zbudowana laweta. Na daną chwilę renowacja zbliża się ku końcowi, auto było już odpalane, przejażdżka odbyła się na podwórku.
 
Obok w garażu stoi pierwsze auto, które zostało poddane renowacji – to Mercedes W 121, rocznik ’59 zwany „pontonem”. Auto zakupione w Niemczech w 2000 roku, zrekonstruowane w 4 lata.
Choć w moim garażu stało więcej aut, motocykli to dopiero 121 zmobilizowała mnie do rekonstrukcji - mówi Pan Andrzej. Pojazdem tym poruszam się nie tylko po Polsce, ale wyjeżdżam na zagraniczne zloty i rajdy.
 
A w kolejce czeka limuzyna, auto produkowane na rynek amerykański, prawdziwy krążownik szos – Mercedes W 111 rocznik 1960 – „skrzydlak”. Warto wspomnieć, że to pierwszy Mercedes, który wyposażono w strefę zgniotu.

Obowiązkowo należy wspomnieć o towarzyszce podróży i osobie wspierającej duchowo i materialnie pasję Pana Andrzeja – to żona Irena.

Portal e-stargard życzy Państwu wszystkiego najlepszego i szerokiej drogi.

 
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz Ukryj formularz
Captcha
Przepisz tekst widoczny na obrazku.
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.