Anna Sakowicz star(o)gardzka pisarka, spełniła obietnicę daną stargardzkim czytelnikom! Wczoraj w Książnicy Stargardzkiej swoją premierę miała powieść „Leonie i Alexander”. To pierwsza część opowieści „Dom dusz” osadzonej w Stargardzie.
Tytułowi bohaterowie, Leoni i Alexander, mieszkają w Stargard in Pommern w latach trzydziestych XX wieku. Są to fikcyjne postaci, ale osadzone w rzeczywistej topografii przedwojennego Stargardu i faktycznych, choć przetworzonych na potrzeby opowieści wydarzeniach ówczesnego miasta, regionu i całej Europy. A zagadkowy „dom dusz” to nieistniejąca już dziś kamienica u zbiegu dzisiejszych ulic S. Wyszyńskiego i S. Czarnieckiego.
Druga część „Domu dusz”, „Urszula”, osadzona w powojennym mieście, jest już w procesie redakcji tekstu. Autorka zapowiedziała jej premierę na jesień tego roku! Oczywiście w Stargardzie!
Anna Sakowicz jest silnie związana ze Stargardem. Tutaj spędziła 40 lat swojego życia – dorastała, kształciła się i pracowała jako nauczycielka języka polskiego. Od 14 lat mieszka w Starogardzu Gdańskim. Jak zostało powiedziane na wczorajszym spotkaniu autorskim, na swoim koncie ma już dwadzieścia powieści. Są one związane głównie z miejscem, które teraz jest jej domem – Kociewiem.
Pisząc „Dom dusz” autorka korzystała z publikacji dr Jolanty Aniszewskiej „Zamęt”.
Obie książki można wypożyczyć w Książnicy Stargardzkiej, a „Leonie i Alexander” od wczoraj można kupić w księgarniach całej Polski.
Zatem:
„Dobiegł końca rok, w którym kanclerzem Rzeszy został Adolf Hitler, dążący do uzyskania samodzielnej bezwzględnej większości parlamentarnej przez NSDAP; rok, w którym utworzono Ministerstwo Propagandy i Oświecenia Publicznego, a na jego czele stanął doktor filologii germańskiej Joseph Gobbels, były gauleiter Berlina i niedoszły pisarz.”...
Miłej lektury!
Galeria zdjęć z wydarzenia: TUTAJ
Tu jesteś:
- Wiadomości
- Kultura i rozrywka
- Stargard ma swoją powieść!





