Dzisiaj jest: 17.5.2021, imieniny: Brunony, Sławomira, Wery

PGE Spójnia Stargard po sezonie 2020/2021: Czołowy zbierający i król asyst bez korony (część II)

Dodano: miesiąc temu Autor:
Redakcja poleca!

Jay Threatt był najlepszym asystującym EBL, ale nie wygrał tej klasyfikacji.

PGE Spójnia Stargard po sezonie 2020/2021: Czołowy zbierający i król asyst bez korony (część II)

W naszym podsumowaniu statystycznych osiągnięć koszykarzy PGE Spójni Stargard tłumaczymy, dlaczego tak się stało.

W oficjalnych meczach PGE Spójni wystąpiło 19 koszykarzy, a 18 z nich grało w Energa Basket Lidze. Bartosz Kucharczyk pojawił się tylko w ćwierćfinale Suzuki Pucharu Polski. Dla porównania w poprzednim sezonie w Biało-Bordowych Barwach w oficjalnych spotkaniach wystąpiło 17 zawodników.

Tradycyjnie, bo już w trzecim sezonie z rzędu dla PGE Spójni grało ośmiu zagranicznych koszykarzy. Za licencje do ligi trzeba było jednak zapłacić trochę mniej, bo po raz pierwszy od awansu do EBL doczekaliśmy się powrotu do zespołu. Drugi, choć tym razem niepełny sezon rozegrał Raymond Cowels III.

Jako jedyny we wszystkich 34 ligowych meczach (do tego będziemy się odnosić także w innych statystykach) wystąpił Baylee Steele. Omari Gudul rozegrał 33, a Mateusz Kostrzewski 32 spotkania. Wśród zagranicznych koszykarzy tradycyjnie było sporo zmian i tylko wspomniany duet był od początku do końca sezonu. Wszyscy kluczowi Polacy mieli natomiast przerwy spowodowane kontuzjami.

Najwięcej punktów (405) zdobył Raymond Cowels III, który wystąpił w 30 meczach. Najwyższą średnią (15) miał natomiast Ricky Tarrant, który odszedł z zespołu po 15 spotkaniach. Jego zaskakujący transfer do drużyny z Izraela poważnie odbił się na początku rundy rewanżowej i w znaczący sposób wpłynął na ostateczną pozycję zespołu.

Jak wyglądały średnie innych koszykarzy? Nick Faust w 19 meczach zdobywał 14,3 punktu, a Raymond Cowels 13,5. Dwucyfrowe średnie mieli też: Filip Matczak (12,6), Jay Threatt (12,4), Mateusz Kostrzewski (10,8) i Baylee Steele (10,3). Niewiele zabrakło do tego Tomaszowi Śniegowi i Kacprowi Młynarskiemu (obaj po 9,2).

Jedynym pewniakiem do pierwszej piątki od momentu, gdy pojawił się w klubie był Jay Threatt. Na 13 spotkań 13 razy był starterem. Inni podstawowi koszykarze (Cowels, Steele, Kostrzewski, czy w pierwszej części sezonu Tarrant) przynajmniej raz zaczynali z ławki. Threatt był również najbardziej eksploatowanym koszykarzem. Na parkiecie spędzał średnio 31 minut i 46 sekund.

Takiego podającego PGE Spójnia Stargard w ostatnich latach nie miała. Nie znalazłem lepszego osiągnięcia (średnia) nawet, gdy zespół grał jeszcze w I lidze. Jay Threatt rozdał 123 asysty. Choć wystąpił w 13 meczach to i tak miał ich najwięcej w zespole. Drugi w tej klasyfikacji Tomasz Śnieg w 19 meczach rozdał 102 asysty.

Wrażenie robi też średnia Threatta (9,5). Koszykarz PGE Spójni byłby pewniakiem do wygrania po raz drugi z rzędu klasyfikacji asyst w statystykach EBL. Tym bardziej, że najlepszy w tym elemencie Corey Sanders ma średnią 7,4. Problem w tym, że Jay Threatt znajduje się tylko w statystykach dla drużyny, a próżno jego nazwiska szukać we wszelkich klasyfikacjach prowadzonych dla całej ligi.

W tym przypadku decydują zasady sporządzania takich statystyk. Są w nich uwzględniani tylko koszykarze, którzy rozegrali przynajmniej połowę meczów swojej drużyny. Czy to są kontrowersyjne zasady? Raczej nie. Chodzi między innymi o to żeby królem strzelców (liczy się średnia, a nie suma) nie został np koszykarz, który rozegrał w lidze pięć spotkań. Na miejsce w indywidualnych statystykach trzeba sobie zapracować więcej niż kilkoma dobrymi występami.

Threattowi zabrakło czterech spotkań. Trudno nie odnieść wrażenia, że tego też zabrakło całej PGE Spójni. Gdyby do Stargardu trafił o cztery mecze wcześniej, to może ten sezon jeszcze by się nie skończył? Tego już się nie dowiemy.

Najwięcej zbiórek (średnio 7,2) miał Baylee Steele. To siódmy koszykarz w tym elemencie w klasyfikacji EBL. Center, dla którego był to pierwszy rok w Europie, miał problemy w obronie, ale wykręcił na tyle dobre liczby, że powinien mieć sporo ofert. Ciekawe, gdzie trafi w kolejnych latach? Ma wzrost, zbiórki, a jego ważną bronią jest rzut za trzy punkty. We współczesnej koszykówce to ważne atuty wysokiego koszykarza.

Najlepiej przechwytującym graczem PGE Spójni (1,9 na mecz) był Filip Matczak, co tylko potwierdza, jaką pracę wykonywał w defensywie. To trzecia średnia w całej lidze, a lepsi byli tylko Ivan Ramljak i Obie Trotter. Najwięcej bloków w drużynie miał Baylee Steele (20).

Omari Gudul nie był ulubieńcem sędziów. W 33 meczach odgwizdali mu 105 przewinień (średnio 3,2). Wyższe średnie w tym elemencie mieli Tarrant (3,3) i Wayne Blackshear (3,4). Najczęściej, aż 97 razy faulowany był Raymond Cowels.

 
Materiał sponsorowany
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
5. Bieg Forsycji. GALERIA