Wprowadzenie płatnego systemu parkowania na Osiedlu Zachód w Stargardzie wywołało spory opór społeczny oraz stało się tematem interwencji radnego Rady Powiatu Stargardzkiego, Damiana Maligłówki.
W złożonej interpelacji radny Damian Maligłówka zwracał uwagę na trudną sytuację mieszkańców. Podkreślał, że lokatorzy osiedla opłacają już w czynszach koszty utrzymania nieruchomości i osiedlowej infrastruktury, a oddanie parkingów w ręce prywatnego operatora APCOA Parking Polska skutkuje koniecznością ponoszenia dodatkowych opłat. - Dodatkowe, obowiązkowe koszty parkowania stanowią realne i nieakceptowalne obciążenie budżetów domowych. System APCOA w obecnym kształcie nie gwarantuje realnej dostępności miejsc postojowych dla mieszkańców, a w praktyce ogranicza ich swobodę korzystania z przestrzeni osiedlowej. Ponadto obserwuje się niewspółmierne wykorzystanie części parkingów przy jednoczesnym utrudnionym dostępie dla mieszkańców- zaznaczył radny.
Damian Maligłówka przekazał, że w ocenie mieszkańców obecny model zarządzania parkingami prowadzi do sytuacji, w której przestrzeń osiedlowa, powstała i utrzymywana przez wspólnotę mieszkańców, została w praktyce częściowo skomercjalizowana brz zapewnienia adekwatnych korzyści dla członków Spółdzielni. - Podkreślenia wymaga fakt, że podstawową funkcją spółdzielni mieszkaniowej jest zaspokajanie potrzeb jej członków, w tym zapewnienie dostępności infrastruktury technicznej i parkingowej. Niestety, wprowadzenie systemu odpłatnego parkowania pogłębia nierówności w dostępie do miejsc postojowych i nie rozwiązuje realnego problemu braku miejsc, lecz wprowadza mechanizm odpłatnej selekcji użytkowników- dodał radny.
Spółdzielnia wskazuje granice kompetencji samorządu
Władze Spółdzielni Mieszkaniowej w Stargardzie stanowczo sprzeciwiły się ocenie radnego i podważyły legalność oraz sens jego interwencji. Zarząd przypomniał, że mandat radnego powiatowego służy realizacji zadań samorządu powiatowego w granicach gospodarowania mieniem publicznym. Spółdzielnia jako prywatna osoba prawna działa w oparciu o Prawo spółdzielcze oraz Ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych, a jej decyzje gospodarcze podlegają kontroli wewnętrznych organów nadzorczych i związków rewizyjnych, a nie organów administracji publicznej czy radnych. Pismo wskazuje również, że spółdzielnie mieszkaniowe nie podlegają przepisom ustawy o dostępie do informacji publicznej w zakresie gospodarowania własnym majątkiem.
Zarząd spółdzielni odrzucił również zarzuty dotyczące rzekomego podwójnego obciążania mieszkańców opłatami. - Dzierżawa nieruchomości, które wcześniej były wykorzystywane na cele parkingowe na ten sam cel przy utrzymaniu tej samej wysokości opłat dla mieszkańców, nie mogła spowodować zmniejszenia liczby miejsc postojowych dostępnych dla mieszkańców, natomiast uzyskiwane przychody mogą zasilać fundusze eksploatacji i remontowe, obniżając obciążenia czynszowe członków- wyjaśniają Prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Stargardzie Tomasz Zusel oraz Zastępca Prezesa ds. Technicznych Ewa Pilarczyk. - W tym kontekście twierdzenia o “wysokich opłatach obejmujących utrzymanie parkingów APCOA” wygląda raczej na nieścisłą interpretację niż na wynik wnikliwej analizy. Również powoływanie się na bliżej nieokreślone “opinie mieszkańców” bez wskazania konkretnych osób czy nawet liczby zgłoszeń, pozostaje w sferze populistycznej publicystyki politycznej, a nie rzetelnej analizy prawnej i faktycznej- dodają przedstawiciele Spółdzielni.
Ochrona wolności gospodarczej i dalszy ciąg sporu
Odpowiedź Spółdzielni kończy się apelem do Starostwa Powiatowego o poinformowanie radnego, że jego działania powinny mieścić się w granicach kompetencji powiatu z poszanowaniem konstytucyjnie chronionego prawa własności oraz wolności gospodarczej podmiotów prywatnych. - Taka koncentracja na istocie roli radnego, niczym odpowiedzialna opieka nad mieszkańcami Powiatu, sprzyjałaby zarówno przejrzystości życia publicznego, jak i spokojowi mieszkańców korzystających z usług Spółdzielni- dodają przedstawiciele Spółdzielni.
Grafika: Gemini poglądowo





