Dzisiaj jest: 29.2.2024, imieniny: Lecha, Lutomira

Na to czekali do 13. kolejki. Wygrali odrabiając 10 punktów w 80 sekund

Dodano: 3 miesiące temu Autor:
Redakcja poleca!

Rezerwy PGE Spójni Stargard odniosły pierwsze zwycięstwo na II-ligowych parkietach. Biało-Bordowi dokonali tego w spektakularnych okolicznościach.

Na to czekali do 13. kolejki. Wygrali odrabiając 10 punktów w 80 sekund

Rezerwy PGE Spójni Stargard odniosły pierwsze zwycięstwo na II-ligowych parkietach. Biało-Bordowi dokonali tego w spektakularnych okolicznościach.

Sezon zaczęli od 12 porażek. Nawet w pojedynkach z rywalami z dołu tabeli Grupy A II ligi koszykarze PGE Spójni Stargard byli zdecydowanie słabsi. Tak było na przykład w wyjazdowym meczu z zajmującym 15. miejsce SMS PZKosz Władysławowo (55:92). Tylko raz PGE Spójnia II Stargard była blisko zwycięstwa - 15 listopada w domowym meczu z Treflem II Sopot. Damian Krużyński zdobył wtedy 30, a Maksym Kołodziej 27 punktów, ale Biało-Bordowi minimalnie przegrali (90:91).

Szczęśliwa okazała się 13. kolejka i rywalizacja z rezerwami I-ligowej Enea Astorii Bydgoszcz. PGE Spójnia II zaczęła świetnie, bo od prowadzenia 20:8. Po 20 minutach było 43:36, a 18 "oczek" w pierwszej połowie zdobył Dominik Grudziński. Skrzydłowy, który w ostatnich meczach nie grał w drużynie występującej na parkietach Orlen Basket Ligi w poniedziałkowym meczu wzmocnił II-ligowe rezerwy.

Swój udział w meczu zakończył po piątym przewinieniu popełnionym w połowie czwartej kwarty. Ostateczny dorobek Dominika Grudzińskiego to 20 punktów (8/13 z gry) i sześć zbiórek uzyskanych w 23,5 minuty. Gdy opuszczał boisko, PGE Spójnia już przegrywała, a 80 sekund przed końcem meczu Biało-Bordowi byli bardzo blisko 13. porażki w sezonie, bo rywale prowadzili 79:69.

Odrabianie strat rozpoczął "trójką" Oliwer Korolczuk, a chwilę później trafił Mateusz Bryła. Po rzutach wolnych nawet w ostatniej minucie gospodarze prowadzili jeszcze 81:74. Wtedy "trójki" trafili Kacper Kaźmierski i Damian Krużyński, który dołożył też celne rzuty wolne, a w decydującej akcji potężnym wsadem po podaniu Jakuba Wojdaka zapewnił PGE Spójni zwycięstwo 84:83. Radość stargardzkiej drużyny po tak sensacyjnym finiszu była ogromna.

Damian Krużyński zdobył siedem ostatnich punktów dla PGE Spójni II Stargard i to właśnie on jest liderem II-ligowej drużyny. Poniedziałkowy mecz skończył z 24 punktami (8/10 za dwa). Wcześniej jeszcze więcej punktów zdobywał we wspomnianym już spotkaniu z Treflem (30) oraz w przegranym 75:89 meczu z rezerwami innego I-ligowca, Enea Basketem Poznań, gdy rzucił 37 "oczek" (13/17 za dwa).

W poniedziałkowym meczu oprócz Damiana Krużyńskiego i Dominika Grudzińskiego również kilku innych koszykarzy dołożyło dużą cegiełkę do zwycięstwa. Po 11 "oczek" zdobyli Oliwer Korolczuk i Jakub Wojdak, a 10 punktów zdobył Kacper Kaźmierski. Po cztery punkty zdobyli jeszcze Miłosz Kicki i Mateusz Bryła.

PGE Spójnia II Stargard z bilansem 1-12 zajmuje nadal ostatnie miejsce w tabeli Grupy A II ligi. Do pozycji gwarantującej utrzymanie Biało-Bordowi tracą dwa punkty. W 2023 roku PGE Spójnia II ma jeszcze zaplanowane dwa mecze. W hali OSiR zmierzy się w niedzielę 10 grudnia (godz. 20:00) z Energa GAK Gdynia, a ostatnim rywalem w pierwszej części sezonu zasadniczego będzie Wiara Lecha Poznań (wyjazd, 16 grudnia, 14:00).

 


 

Materiał sponsorowany

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
„Zachodniopomorska Stójka dla Hani”. Fotorelacja