Dzisiaj jest: 12.6.2026, imieniny: Gwidona, Leonii, Niny

Rekordy sezonu i udane powroty PGE Spójni Stargard

Dodano: miesiąc temu Autor:
Redakcja poleca!

Trzeci bezpośredni pojedynek tych drużyn i trzecie zwycięstwo PGE Spójni Stargard.

Rekordy sezonu i udane powroty PGE Spójni Stargard

Trzeci bezpośredni pojedynek tych drużyn i trzecie zwycięstwo PGE Spójni Stargard. Biało-Bordowi w pierwszej odsłonie rywalizacji o trzecie miejsce w Bank Pekao S.A. 1 Lidze pokonali SKS Fulimpex Starogard Gdański, od którego byli lepsi również w rundzie zasadniczej. Wygrana 102:94 jednak niczego nie gwarantuje. Rewanżowe starcie odbędzie się w sobotę 23 maja o godz. 16:00 w Stargardzie. Brązowe medale zgarnie zespół, który po dwóch meczach będzie miał więcej zdobytych punktów.

Początek nie wskazywał, że będzie to tak ofensywny pojedynek. Szybciej rozkręcili się gospodarze, którzy w pierwszej kwarcie trafili 8/19 prób z gry i prowadzili po 10 minutach 24:13. PGE Spójnia w tej części trafiła tylko 3/13 prób z gry (1/8 za trzy) i dołożyła 6/9 rzutów wolnych. Na początku drugiej kwarty było nawet 30:16, ale od tego momentu Biało-Bordowi się przebudzili i jeszcze w drugiej kwarcie wyszli na prowadzenie 47:44. Po 20 minutach był jednak remis, bo "trójkę" na koniec tej części trafił Adrian Kordalski.

W pierwszej połowie atak PGE Spójni napędzali Jakub Karolak (17 punktów, 5/8 z gry) oraz Igor Wadowski (11 punktów, pięć asyst i trzy zbiórki). Ten duet nie zatrzymał się również po przerwie i jak się okazało obaj koszykarze, właśnie w sobotę rozegrali swoje najlepsze mecze w sezonie 2025/2026. Jakub Karolak zdobył 27 punktów. Trafił 8/12 prób z gry (4/6 za trzy) oraz 7/10 rzutów wolnych. Jak wielki miał wpływ na grę zespołu, niech świadczy inna statystyka. Z nim na parkiecie PGE Spójnia była o 24 punkty lepsza od przeciwnika. Fragment, w którym nie grał Jakub Karolak (pięć minut i 18 sekund) SKS wygrał, więc o 16 "oczek". Igor Wadowski skończył mecz z 18 punktami (7/10 z gry) i ośmioma asystami.

W drugiej połowie dołączył do nich Wojciech Czerlonko, który przed przerwą nie zdobył punktu, pudłując trzy rzuty z gry. W trzeciej kwarcie rzucił 12, a w czwartej dołożył pięć "oczek". Miał też pięć zbiórek i trzy asysty. To właśnie seria ośmiu punktów skrzydłowego dała PGE Spójni prowadzenie 55:49. Michał Sitnik i Mateusz Bartosz błyskawicznie odrobili straty, ale w kolejnych minutach PGE Spójnia ponownie wypracowała niewielką przewagę (66:62). Po 30 minutach był remis (66:66), a czwartą kwartę zdecydowanie lepiej rozpoczęły Kociewskie Diabły, które po "trójce" Michała Sitnika prowadziły 79:71. PGE Spójnia, jeszcze raz potrafiła wrócić do tego meczu, po słabszym momencie. Biało-Bordowi świetnie finiszowali, a akcją 2+1 rezultat na 102:94 ustalił Igor Wadowski.

PGE Spójnia miała w tej rywalizacji wiele ofensywnych atutów. Oprócz trójki wspomnianych koszykarzy skutecznością imponował również Paweł Kikowski, który zdobył 18 punktów. Kapitan stargardzkiej drużyny trafił 7/10 prób z gry (4/6 za trzy). Dziewięć "oczek" i cztery asysty dołożył Wiktor Rajewicz. Jarosław Mokros zdobył tylko cztery punkty (1/6 z gry), ale miał dziewięć zbiórek, a sześć zbiórek miał Ilja Gromovs. Po ponad trzech miesiącach do gry wrócił Aleksander Jęch (pięć punktów, po dwie zbiórki i dwa bloki w 11 minut). Trener Marek Popiołek tak, jak zapowiadał, dał szansę wszystkim 10 koszykarzom, których zabrał do Stargardu. W krótkich wejściach pojawił się też wychowanek stargardzkiego klubu, Bartosz Góralski.

Obie drużyny trafiły po 10 "trójek". PGE Spójnia oddała jednak 25, a SKS Fulimpex 30 takich rzutów. Jak dużo było walki w tym spotkaniu, pokazuje liczba rzutów wolnych. Gospodarze wykorzystali 26/35, a goście 26/36 prób. Dla miejscowej ekipy 23 punkty (8/16 z gry i 5/9 z rzutów wolnych) zdobył Michał Sitnik. Dwucyfrowy dorobek mieli jeszcze Sebastian Kowalczyk, Adrian Kordalski i Mateusz Bartosz. SKS Fulimpex od początku play-offów musi sobie radzić bez De'Monte'a Buckinghama. To strata porównywalna do absencji Jalena Ray'a w PGE Spójni.

SKS Fulimpex Starogard Gdański - PGE Spójnia Stargard 94:102 (24:13, 23:34, 19:19, 28:36)

SKS Fulimpex: Michał Sitnik 23, Sebastian Kowalczyk 15, Adrian Kordalski 14, Mateusz Bartosz 11, Bartosz Majewski 9, Damian Jeszke 7, Rafał Komenda 6, Mateusz Górka 5, Arkadiusz Adamczyk 4.

PGE Spójnia: Jakub Karolak 27, Paweł Kikowski 18, Igor Wadowski 18, Wojciech Czerlonko 17, Wiktor Rajewicz 9, Aleksander Jęch 5, Jarosław Mokros 4, Ilja Gromovs 2, Paweł Kopycki 2, Bartosz Góralski 0.

 


 

Materiał sponsorowany

Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.
KSIĄŻNICA STARGARDZKA - premiera powieści Anny Sakowicz: „Leonie i Alexander” cz. 1