Pół roku temu w sprawie umieszczenia kodów QR na koszach ulicznych interpelował radny Rady Powiatu Mariusz Malec. Wówczas urzędnicy ze stargardzkiego ratusza twierdzili, że nie są one potrzebne. Teraz zmienili zdanie.
Pół roku temu Urząd Miejski w Stargardzie uznał, że naklejki z kodami QR na przepełnionych koszach ulicznych nie są potrzebne, odrzucając propozycję radnego Rady Powiatu Mariusza Malca. Urzędnicy argumentowali, że istniejący system opróżniania koszy (codziennie w centrum) oraz aplikacja mMieszkaniec wystarczają do zgłaszania problemów, a koordynacja z innymi zarządcami terenów (powiat, drogi krajowe) uniemożliwia jednolite oznakowanie. Miasto utrzymywało wówczas 420 koszy ulicznych i 300 parkowych, ze zgłoszeniami przez Straż Miejską pod numerem 986.- Ponieważ przyjęty sposób opróżniania koszy na śmieci funkcjonuje bez zastrzeżeń, nie ma potrzeby wprowadzania dodatkowych, kosztownych rozwiązań w tym zakresie- poinformował wtedy Waldemar Kolasiński, Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska.
W zeszłym tygodniu Zarząd Usług Komunalnych wprowadził tabliczki z kodami QR na kilkudziesięciu koszach w centrum Stargardu, umożliwiając szybkie zgłaszanie przepełnienia za pomocą aplikacji mMieszkaniec. Wystarczy zainstalować aplikację na swoim telefonie, w przypadku zauważenia przepełnionego kosza zrobić zdjęcie i wysłać zgłoszenie. System wzorowany na innych miastach pozwala nie tylko na raportowanie pełnych śmietników, ale także awarii latarni czy sygnalizacji. Inicjatywa radnego Mariusza Malca, wcześniej odrzucona, ewidentnie zyskała realizację, co poprawia komunikację z mieszkańcami.
Zmiana wynika prawdopodobnie ze wzrostu liczby koszy na terenach miejskich i analizy ankiet przeprowadzanych wśród mieszkańców dotyczących ich lokalizacji. - Wprowadzenie tabliczek z kodami QR ma usprawnić pracę służb komunalnych oraz poprawić estetykę przestrzeni w najbardziej uczęszczanych rejonach- informuje Zarząd Usług Komunalnych w Stargardzie.
Źródło foto: ZUK
Tu jesteś:
- Wiadomości
- Stargard
- Zmiana kursu w Stargardzie: QR-kody na ulicznych koszach jednak potrzebne




