Piłkarze Błękitnych Stargard po raz pierwszy w historii bezpośrednich starć przegrali wyjazdowy pojedynek z Polonią Środa Wielkopolska. Lepiej w domowym starciu z inną wielkopolską ekipą poradził sobie beniaminek Betclic 3. Ligi.
Kibice Polskiego Cukru Kluczevii długo na to czekali. Gdy po raz ostatni klub występował na tym szczeblu (sezon 2021/2022) musiał rozgrywać swoje domowe mecze na Euroboisku, a później płycie głównej stadionu przy ulicy Ceglanej, bo stadion przy Niemcewicza był remontowany, żeby spełnić wymogi gry na tym szczeblu. Gdy remont się skończył, to drużyna grała już w IV lidze. W sobotę więc po raz pierwszy trzecioligowy pojedynek odbył się na stadionie w Kluczewie.
Gospodarze po ciekawym widowisku zremisowali z mocną w poprzednim sezonie, a także niepokonaną w sparingach przed nowymi rozgrywkami Unią Swarzędz 2:2. Drużyna prowadzona przez trenera Krzysztofa Kapuścińskiego szybko stworzyła pierwszą groźną sytuację, jednak później musiała uważać na ataki rywali. W 17. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze po trafieniu Dmytro Jefimenki. Centrostrzał debiutującego w oficjalnym meczu drużyny z Kluczewa piłkarza po rykoszecie przelobował broniącego bramki Unii Piotra Zielińskiego.
To był naprawdę szalony fragment meczu. Jefimenko mógł podwyższyć na 2:0, ale świetną szansę na wyrównanie zmarnowali też rywale. Później tempo meczu zdecydowanie spadło, a po zmianie stron gospodarze jakby opadli z sił. Popełniali coraz więcej błędów, co Unia wykorzystała, wychodząc na prowadzenie. W 56. i 62. minucie Przemysława Matłokę pokonał Dionata Tonin. To Brazylijczyk, który grał już w Polsce, a w ostatnim sezonie w IV lidze strzelił 24 gole. W Stargardzie pokazał również, że skuteczny może być na wyższym poziomie. Polski Cukier Kluczevia szybko wyrównał, bo w 65. Minucie rzut karny wykorzystał Michał Marczak.
Jeszcze więcej goli było w piątkowym meczu otwierającym rozgrywki gr. 2 Betclic 3. Ligi. Polonia Środa Wielkopolska pokonała wtedy Błękitnych Stargard 4:2. Gospodarze lepiej zaczęli, ale przez ponad pół godziny oddali tylko dwa niecelne strzały. W 39. minucie jednak udokumentowali przewagę, gdy zza pola karnego przymierzył Damian Kołtański.
W 51. minucie uderzeniem głową wyrównał Dawid Rezaeian. Od tego momentu Błękitni grali zdecydowanie lepiej, niż w pierwszej części stwarzając kolejne szanse. Brakowało skuteczności, a wszystko zmieniła 72. minuta, gdy bramkarz Błękitnych Oskar Czarnota faulował Mateusza Pieńczaka. Rzutu karnego nie zmarnował Patryk Mikita, czyli piłkarz, który w ostatnim sezonie grając dla Zawiszy Bydgoszcz, z 22 golami był królem strzelców gr. 2 Betclic 3. Ligi.
Błękitni musieli zaatakować, a bramkarz gospodarzy obronił strzał Kacpra Zaborskiego. Sytuacja była już praktycznie beznadziejna, gdy na 3:1 podwyższył Mateusz Pieńczak. Kontaktowego gola zdobył jeszcze Konrad Prawucki, ale walka o remis skończyła się niepowodzeniem, a do tego jeszcze czwartą bramkę dla Polonii dołożył Szymon Sarbinowski.
Wyniki:
Polonia Środa Wielkopolska - Błękitni Stargard 4:2 (1:0)
1:0 - Damian Kołtański 39'
1:1 - Dawid Rezaeian 51'
2:1 - Patryk Mikita (k.) 73'
3:1 - Mateusz Pieńczak 81'
3:2 - Konrad Prawucki 90'
4:2 - Szymon Sarbinowski 90+5'
Polski Cukier Kluczevia Stargard - Unia Swarzędz 2:2 (1:0)
1:0 - Dmytro Jefimenko 17'
1:1 - Dionata Tonin 56'
1:2 - Dionata Tonin 62'
2:2 - Michał Marczak (k.) 65'
Tu jesteś:
- Wiadomości
- Sport
- Remis Polskiego Cukru Kluczevii. Historyczna porażka Błękitnych





